OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Nowości prasowe

Dodaj do ulubionych

 
Tutaj jesteś: Start arrow Aktualności arrow Ratujmy wspólnie obwodnicę Raszyna
Ratujmy wspólnie obwodnicę Raszyna Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
 

Napisany przez Jacek Wiśniewski, z 10-03-2009 22:06

Odsłon : 603    

Ulubione : 21

Mieszkańcy Gminy Raszyn stojąc w korku jadących samochodów do Warszawy albo kopiąc grządki w swoim ogródku, zmywając naczynia przy zlewie powinni mieć świadomość, że nad sprawami dotyczącymi ich osiedli, gminy, ulicy czuwa władza samorządowa w osobie wójta. Tak być powinno również w sprawie drogi ekspresowej S8 potocznie zwanej obwodnicą Raszyn. Drogi potrzebnej nam, niezbędnej dla rozładowania ruchu wjazdowego do Warszawy i oczekiwanej od … 30 lat. Tyle czasu w kolejnych planach zagospodarowania przestrzennego w naszej gminie pozostawiony był pas gruntu bez prawa zabudowy w oczekiwaniu aż ktoś wreszcie rozpocznie jej budowę. I stało się tak w 2005 r. Po przygotowaniu projektu trwającym od 2002 r  inwestor – GDDKiA wystąpił o wydanie decyzji lokalizacyjnej i środowiskowej. Od daty upublicznienia dokumentacji, tj. 8 grudnia 2005 r rozpoczęła się awantura z wieloma mieszkańcami i właścicielami gruntów. Nie można było na nic innego liczyć jeżeli w okolicy Sękocinów nie było żadnych konsultacji, wiadukt z Gałczyńskiego na Pruszkowską przesunięto w ostatniej chwili a inwestor i wojewoda pominęli w procedurze mieszkańców sąsiadującej z węzłem „Magdalenka” wsi Magdalenki z Gminy Lesznowola. To, że byli do tego zmuszeni projektem nie powinno budzić wątpliwości. Jeżeli ktoś z Państwa ma jakieś to proszę wyjść z domu odmierzyć 4 m od jego ściany wbić kołek i wyobrazić sobie, że w tym miejscu drogowcy zaplanowali drogę serwisową, którą ma jeździć ruch w klasie drogi wojewódzkiej. Albo proszę zbić deski na długość 8 m, postawić przy domu w odległości 8 m i wyobrazić sobie taki właśnie ekran z litych dech od strony południa i zachodu stojący przy swoim domu. Czy ktokolwiek z Państwa chciałby mieszkać sam lub z rodziną w podobnych warunkach? Nie wiem na co liczyli inwestorzy, ale… Protestujący nie zaczynali od „próby uwalenia całej inwestycji”. Występowali o poszerzenie wykupów, urealnienie cen, które w pierwszych propozycjach nie starczały na kupno działki nie mówiąc już o budowie domu i określenie tego co będzie w przyszłości z terenem objętym strefą ograniczonego użytkowania. W GDDKiA nikt z nimi nie chciał rozmawiać. Wojewoda powoływał się na to, że jest wyłącznie organem wydającym decyzje. Owszem od samego początku byli tacy, którzy wykazywali to, że inwestycja niszczy przyrodę i nie uwzględnia wariantu ekologicznego, ale to właśnie ci „poszkodowani projektem” stanowią od 2005r główny nurt protestu. Po bezskutecznych rozmowach protestujący zaczęli dopatrywać się uchybień formalnych zarówno w projekcie jak i procedurze. A było tych uchybień bez liku. To, że na którymś etapie złożone skargi „uwalą” inwestycję było do przewidzenia od samego początku. W 2006 r prosiłem Pana Janusza Rajkowskiego, wtedy jeszcze kandydata na wójta o to, aby pomógł protestującym mieszkańcom. Jedyne co zrobił, to wykorzystał całą sprawę do zbierania głosów poparcia przy urnach. Po wyborach ani razu nie wywiązał się ze składanych na spotkaniach z mieszkańcami obietnic. Tak więc decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego była czymś co musiało nastąpić. Sam zdziwiłem się, że już na tym etapie będzie ukazana indolencja inwestora i Urzędu Wojewódzkiego. Bardziej spodziewałem się takiego efektu przy decyzji środowiskowej, która do dziś nie jest prawomocna. Każdy, kto czytał uzasadnienie wyroku NSA musi wiedzieć jedno. Tej inwestycji bez prawdziwego cudu nie ma. Właśnie o taki „cud” dobijam się do władz samorządowych naszej gminy, inwestora i Wojewody Mazowieckiego od dłuższego już czasu. A cudem tym może być tylko porozumienie pomiędzy inwestorem a protestującymi. Porozumienie, które musi być zaakceptowane przez … 38 osób fizycznych i prawnych, które zdecydują się ewentualnie wycofać swoje skargi z sądu, ministerstwa, Komisji Europejskiej. W tym należy zaznaczyć, mających tak różne indywidualne założenia dla osiągnięcia sukcesu, jak mieszkańcy Magdalenki i mieszkańcy Puchał, Wypęd czy Raszyna. 9 lutego 2009r złożyliśmy do GDDKiA projekt takiego porozumienia, który deklarują podpisać wszyscy protestujący. Czyli w mojej ocenie każdy, w tym gminne władze, kto oczekuje budowy obwodnicy Raszyna, powinien w tych trudnych negocjacjach pomagać. Powinni, ale tego nie robią. Od jakiegoś czasu Wójt Gminy Raszyn mówi, że nic nie zrobi co spowolni budowę ekspresówki, co w domyśle oznacza to dystansowanie się od zdania wspólnego z protestującymi. Jego Zastępca Pan Mirosław Chmielewski przekonuje mieszkańców Janek, Raszyna i Rybia, że zablokowanie tej inwestycji, czyli pomoc stowarzyszeniom jest na szkodę naszej gminy. Obydwaj dają ludziom złudną nadzieję, że droga S8 jeszcze może być budowana na podstawie starego projektu. Otóż tak nie jest. Nikomu nie da się przekonać wszystkich do wycofania skarg bez ustępstw GDDKiA. A pozostawienie choćby jednej oznacza „uwalenie” decyzji lokalizacyjnej i rozpoczęcie inwestycji od początku lub co gorsze odłożenie jej na lata. Jedynym skutkiem takiego postępowania obydwu wójtów może być skonfliktowanie mieszkańców z różnych wsi naszej gminy. Czy o to może im chodzić? Być może jest to jakiś plan na najbliższe wybory. Nie wiem. Dziś, aby ci wspominani na początku artykułu stojący w korkach, pracujący w swoich ogrodach i kuchniach mogli spać spokojnie ze świadomością, że władza gminna dba o rzeczywiste dobro swoich mieszkańców, nasi wójtowie i radni powinni pomóc w uratowaniu drogi ekspresowej S8. Pomóc stowarzyszeniom, autorowi tego artykułu i działającym z nami wspólnie mieszkańcom sąsiedniej gminy. Do naszych władz, a szczególnie do obecnych wójtów mam jak i wszyscy protestujący duże zarzuty. A najważniejszy to taki, że pozostawili swoich mieszkańców z tym problemem bez żadnej pomocy. Jednak zarzutami i wzajemnym kopaniem się dziś drogi ekspresowej S8 nie uratujemy. Obwodnica Raszyna nie była i nie jest sprawą polityczną. Jest drogą po której będzie jeździł Pan Rajkowski, Pan Iwicki, Pan Chmielewski i będę jeździł po niej ja. W czwartek w Urzędzie Gminy jest w sprawie drogi spotkanie z wójtem, radnymi i zainteresowanymi mieszkańcami. Do tego czasu nasi samorządowi reprezentanci mogą przemyśleć swoje stanowisko i zadecydować o wspólnym ratowaniu drogi S8. Dla naszego – ogólnogminnego dobra. Jeżeli tak się nie stanie to będziecie sobie Państwo musieli przypomnieć dość smutną myśl z fraszki, o tym, że „…. Polak przed i po szkodzie głupi”.

 

 

Jacek Wiśniewski

 

P.S.

Artykuł oczywiście umieścimy na stronie www.raszyn.net.pl, ale w imieniu protestujących i interesie nas wszystkich proszę o rozsyłanie go do znajomych mieszkańców Gminy Raszyn. Może nasz wspólny wysiłek zmusi do zmiany nastawienia władz samorządowych i przyniesie jakiś pozytywne skutek. Inaczej … spotkamy się w korku do Warszawy.

   

Komentarze użytkowników  RSS feed komentarz
 

Średnia ocena użytkownika

   (0 głos)

 

Pokaż 2 z 2 komentarzy

co ma zrobić wójt?

Napisany przez: maria33 z 11-03-2009 15:32

Oczywiście panie oppppserwatorze razem z mieszkańcami próbować doprowadzić do budowy obwodnicy. Pan Wiśniewski słusznie pisze, że nie czas na wzajemne pretensje. Trzeba po prostu intensywnie działać dla dobra wszystkich. Koło mojego domu ta droga przebiegać nie będzie, ale ja, moja rodzina i sąsiedzi jesteśmy gotowi włączyć się w każdą akcje dla wspólnego dobra mieszkańców gminy.

 

» Poinformuj administratora o tym komentarzu

rola wójta?

Napisany przez: opserwator z 11-03-2009 06:43

a co niby ma zrobić Rajkowski? 
zostać trzecią stroną sporu, jako lokalny samorząd? 
czy to ptotestujący (Magdalenka) czegoś nie "uwalili" i teraz "szukają kumpli" w biedzie? (i współodpowiedzialnych)?

 

» Poinformuj administratora o tym komentarzu

Pokaż 2 z 2 komentarzy



Dodaj swój komentarz
Nazwa
E-mail
Tytuł  
 
Komentarz
 
Dozwolone liczba znaków: 1100
   Zawiadom mnie o nadchodzących komentarzach
  This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz tekst z obrazka:

   
   



mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »